Aksamitny Salon: kolacja z kujawskiej kuchni, potem stoły kasyna
Aksamitny Salon to lokal przy ulicy Kościuszki w Ciechocinku, w którym wieczór zaczyna się od stołu nakrytego obrusem, a dopiero później przenosi się do stołu pod zielonym suknem. Najpierw kuchnia kujawska: zupa dnia, kaczka z jabłkami, pierogi lepione od rana. Potem sala kasyna z pokerem, ruletką i blackjackiem, wyłącznie na miejscu, na żetonach bez żadnej wartości w pieniądzach, bez zakładów, stawek i wygranych. Rezerwacja stolika na kolację to jedna sprawa, miejsce przy stołach gry na wieczór to druga; obie załatwią Państwo przez formularz albo telefonicznie. Wstęp tylko dla pełnoletnich.

Wieczór od progu do ostatniej karty
O wpół do piątej Olga Krajewska zdejmuje z drzwi tabliczkę „zamknięte”, w szatni rozkłada wieszaki, a z kuchni Krystyny Jaworskiej dochodzi zapach rosołu z domowym makaronem. Pierwsi goście to zwykle ci, którzy wracają z wieczornego spaceru wzdłuż tężni: z rumieńcem od solanki na policzkach i apetytem, jakiego rano jeszcze nie mieli.
Kolację podajemy do dwudziestej drugiej. Od osiemnastej w sali obok rozjaśniają się lampy nad stołami: trzy stoły pokera, jedna ruletka, dwa stoły blackjacka. Kto nie gra, siada w fotelu pod ścianą z deserem i patrzy; po to tam stoją. Konrad Kowalewski, kierownik sali, obchodzi stoły w pierwszej godzinie i wie, komu trzeba jeszcze raz wyjaśnić zasady.
Wszystko dzieje się u nas, na miejscu: żadnej gry przez internet, żadnych zakładów, stawek ani wygranych do odebrania. Żetony nie mają wartości w pieniądzach i nie opuszczają sali. Zwycięzca turnieju dostaje tytuł mistrza wieczoru wpisany na tabliczkę przy wejściu, i na tym cała nagroda się kończy.

Kuchnia kujawska, gotowana od rana
Krystyna Jaworska zaczyna dzień od zakwasu na żurek i od kaczek, które muszą przeleżeć w przyprawach, zanim trafią do pieca. W karcie zawsze znajdą Państwo zupę dnia, ręcznie lepione pierogi, kaczkę z jabłkami oraz rybę, jeśli dostawca przywiezie dobrą.
Do kolacji podajemy kawę, herbatę, domową lemoniadę albo wodę z cytryną. Na deser jest sernik, szarlotka na ciepło i w sezonie pączki. Cała karta czeka na osobnej stronie, a o tym, co dziś wyszło najlepiej, powie kelner przy stole.

Zupa dnia
rosół, żurek albo barszcz z uszkami, zależnie od dnia
Pierogi
ruskie oraz z kapustą i grzybami, lepione rano
Kaczka
pieczona z jabłkami, podawana z kopytkami
Osiem zasad przy drzwiach
- Do sali kasyna wchodzą wyłącznie osoby pełnoletnie; dowód osobisty prosimy okazać przy drzwiach, także stałym gościom, bez wyjątku.
- Gramy tylko na żetonach, które wydaje krupier i które po wieczorze zostają w sali; poza stołem nie mają żadnej wartości.
- Nie przyjmujemy zakładów w pieniądzach ani w niczym, co mogłoby je zastąpić, i nie wypłacamy żadnych wygranych.
- Telefony wyciszamy przed wejściem do sali, rozmowy prowadzimy w holu, a zdjęcia stołów robimy tylko za zgodą krupiera.
- Krupier ma ostatnie słowo w sprawie rozdania; wątpliwości zgłaszamy od razu, a kierownik sali rozstrzyga je spokojnie i do końca.
- Karty, żetony i narzędzia krupiera zostają na stole; po zakończonej rozgrywce nic z sali nie wychodzi.
- Kto przyszedł tylko na kolację, nie musi wchodzić do sali gry, a kuchnia wydaje dania aż do dwudziestej drugiej.
- Podniesiony głos i przekleństwa kończą wizytę przy stole; po rozmowie z kierownikiem wracamy do kolacji.
Przy ulicy Kościuszki
Adres
ul. Kościuszki 31, 87-720 Ciechocinek
Telefon i poczta
+48 54 283 27 46 · kontakt@aksamitnysalon.com
Godziny
codziennie 16:30 – 23:30
Salon w kilku obrazach




Siedem wieczorów, każdy inny
Pytania o dom
Czy w sali kasyna trzeba mówić szeptem?
Nie, ale rozmowa toczy się półgłosem, bo stoły stoją blisko siebie. Muzyka gra tylko w restauracji, w sali słychać wyłącznie karty, żetony i kulkę. Krupierka zwraca uwagę raz, uprzejmie, i na tym kończy się cała surowość domu.
Kto rozdaje karty i obsługuje ruletkę?
Agnieszka Krawczyk i zespół krupierów, każdego wieczoru co najmniej trzy osoby. Kierownik sali Konrad Kowalewski nie gra, tylko obchodzi stoły, odpowiada na pytania i pilnuje, żeby nikt nie siedział przy stole dłużej, niż ma ochotę.
Do której czynna jest kuchnia, a do której stoły?
Lokal otwieramy codziennie o 16:30 i zamykamy o 23:30. Kuchnia wydaje dania do dwudziestej drugiej, stoły gry są otwarte od osiemnastej, a ostatnie rozdanie kończymy na kwadrans przed zamknięciem.
Czy można przyjść tylko na kolację?
Oczywiście. Rezerwacja stolika nie zobowiązuje do wejścia do sali kasyna, a sala restauracyjna jest oddzielona od stołów gry. Wielu stałych gości jada u nas tygodniami, nie dotknąwszy ani jednej karty.
Zielone sukno pod niskimi lampami
Sala kasyna leży w głębi domu, za przeszklonymi drzwiami, które wygłuszają szmer kuchni. Stoją w niej trzy stoły pokerowe, przy których rozgrywamy Texas Hold'em i Omahę, jedna ruletka oraz dwa stoły blackjacka. Sukno jest zielone, lampy zwisają nisko, a dywan jest tak gruby, że kroków prawie nie słychać.
Karty rozdaje Agnieszka Krawczyk wraz z zespołem krupierów. Osobom, które siadają po raz pierwszy, pokazują zasady na jednym rozdaniu próbnym, bez pośpiechu i bez czyjegokolwiek uśmieszku. Nie trzeba niczego umieć; wystarczy powiedzieć, że to pierwszy raz, a stół zwolni.

Poker
Texas Hold'em i Omaha przy trzech stołach
Ruletka
jedno koło, numery od zera do trzydziestu sześciu
Blackjack
dwa stoły, gra do dwudziestu jeden punktów
Każdy ma swój rząd
Widownia w czterech rzędach
Salon urządziliśmy jak mały teatr: od drzwi w głąb, ku zielonemu suknu. Oto cztery rzędy, w których siadają nasi goście.
- Parterstoły kolacyjne pod białymi obrusami
- Pierwszy rządruletka i blackjack pod niskimi lampami
- Drugi rządstoły pokerowe, rozdanie za rozdaniem
- Galeriafotele dla tych, którzy wolą patrzeć
Kolacja zaczyna się od rezerwacji
Wystarczy kilka danych: kiedy, ilu gości i czy interesuje Państwa także wieczór przy stołach gry. Odpisujemy tego samego dnia.
Zarezerwuj stolik