Aksamitny Salon
Kuchnia

Nowa karta: dynia, grzyby i kaczka, która zostaje

Szefowa kuchni zmieniła kartę po lecie. Zostały pierogi i kaczka, doszły zupa z dyni i placki z grzybami, o które goście pytali od tygodni.

Z kuchni

Od kosza grzybów do karty

Zmiana karty zaczęła się od kosza grzybów, który dostawca postawił na kuchennym stole w połowie dnia. Krystyna Jaworska powąchała, przekroiła jeden kapelusz i powiedziała, że w tym tygodniu wszystkie placki będą z grzybami. Nikt nie dyskutował; w kuchni wiadomo, że kosz na stole to polecenie.

Tak powstały placki ziemniaczane z sosem grzybowym, a obok nich zupa z dyni z pestkami i kleksem śmietany. Obie pozycje trafiły do karty na stałe, choć szefowa twierdzi, że są sezonowe. Stali goście i tak będą ich szukać, więc łatwiej nie zdejmować.

Najwięcej pracy kosztowało przepisanie karty na maszynie: szefowa uparła się, że nazwy dań mają brzmieć dokładnie tak, jak się je wymawia przy stole.

Pieczony bakłażan z ziołami i serem na białym talerzu

Co zostało, co doszło

Kaczka nie schodzi

Kaczka z jabłkami miała zniknąć z karty na jesień, ale po dwóch tygodniach goście przynosili ją na kartkach z prośbą o powrót. Wróciła, a Krystyna Jaworska zmieniła tylko przyprawy: majeranek ustąpił miejsca tymiankowi, a jabłka dostają szczyptę cynamonu.

Nowe na talerzu

Z nowości warto wymienić zupę z dyni, placki z grzybami i kotlet schabowy w panierce z dodatkiem tartej bułki razowej. Sernik zyskał skórkę cytrynową, a szarlotka podawana jest teraz na ciepło z lodami śmietankowymi.

  • zupa z dyni z pestkami i śmietaną
  • placki ziemniaczane z sosem grzybowym
  • kotlet schabowy z razową bułką tartą
  • sernik ze skórką cytrynową

Pełną kartę znajdą Państwo na stronie menu. Zmiany będziemy wprowadzać wraz z targiem, nie według kalendarza.

Przy okazji zmieniliśmy kolejność dań w karcie. Zupy znalazły się na początku, a potrawy z patelni i pieca zaraz po nich, bo goście rzadko kończyli kolację przy deserze, jeśli wcześniej nie widzieli słodkiego na końcu strony. Karta ma być czytana jak opowieść, od pierwszej do ostatniej łyżki.

Jeśli któraś pozycja z nowej karty Państwu nie podpasuje, proszę powiedzieć kelnerowi: szefowa lubi słyszeć szczere uwagi, zwłaszcza w pierwszym tygodniu po zmianie.